piątek, 10 czerwca 2016

Wizja tryunfu



Wspaniałość walki, którą będzie musiał stoczyć bezpośrednio z szatanem, została mu ukazana przez Jezusa w pewnej wizji o nadzwyczajnym zabarwieniu prorockim, a zdarzyła się ona na krótko przed wstąpieniem do nowicjatu.

Został zaproszony przez Jezusa na obszerne pole; po obu jego stronach rozłożyły się dwie grupy postaci; jedna składała się z demonów o straszliwym spojrzeniu, czarnych, złowrogich;
druga - z aniołów, stworzeń olśniewających bielą.

I oto występuje przeciw młodzieńcowi postać o straszliwym wyglądzie, niezmiernie wysoka, a zbliżając się chełpi się swą siłą, mówi, że nie może być pokonana nawet przez połączone siły wszystkich ludzi.

Franciszek niemal umiera ze strachu, ale Jezus dodaje mu odwagi i zachęca go do walki. Straszliwe starcie obu przeciwników kończy się pełnym tryumfem Franciszka, który pokonuje przeciwnika i zmusza go do ucieczki.

Św. Ojciec Pio
Stygmaty wiary, s. 30


Ps. Zapraszam Cię do odwiedzenia i polubienia mojej strony Św. Ojciec Pio  na Facebooku. Dzięki temu będziesz zawsze na bieżąco. Zachęcam Cię również do komentowania. Pozostaw po sobie tutaj jakiś ślad. 

środa, 8 czerwca 2016

Kochajmy Jezusa Chrystusa..




Kochajmy Jezusa Chrystusa że względu na Jego Boską wielkość, Jego potęgę w niebie i na ziemi, Jego nieskończone zasługi, a przede wszystkim, z wdzięczności, Gdyby On, tak jak my był mniej dobry wobec nas, gdyby był surowszy, to byśmy o wiele mniej grzeszyli!... Lecz grzech – gdy po jego popełnieniu następuje głęboki żal z powodu dopuszczenia się go, uczciwe postanowienie niepowtarzania go, żywa świadomość wielkiej przykrości wyrządzonej miłosierdziu Bożemu i skrucha w najzatwardzialszych zakamarkach serca  prowadzi do wytryśnięcia palących łez żalu i miłości. Właśnie  ten grzech, córko moja, staje się wówczas stopniem przybliżającym nas do Chrystusa, podnoszącym nas i prowadzącym właśnie do Niego (GF, s. 171).

Św. Ojciec Pio

Niebo




Zwracajmy stale myśli ku niebu, naszej prawdziwej ojczyźnie, której ziemia jest tylko obrazem; zachowujmy pogodę ducha i spokój we wszystkich radościach czy smutkach, które zdarzają się nie tylko każdemu chrześcijaninowi, ale także duszy kształconej ze specjalną starannością w szkole cierpienia.

Jakże miła jest wieczność nieba, a jak żałosne chwile spędzone na ziemi! Pragnij zawsze gorąco wieczności i gardź śmiało wygodą i chwilami śmiertelności.

Św. Ojciec Pio

Święty Ojciec Pio 
Stygmaty wiary, s. 57

wtorek, 7 czerwca 2016

W czasie pokus

 W czasie pokus walcz dzielnie pod kierunkiem Najwyższego Wodza razem z mężnymi duszami; gdy upadniesz, nie  leż w tym miejscu poniżona duchowo i fizycznie; upokarzaj się bardzo, ale nie trać  ducha; zniżaj się, ale nie degraduj; obmywaj twe niedoskonałości i upadki szczerymi łzami skruchy, ale niech  ci nie brakuje ufności w dobroć Boga, która zawsze pozostanie większa od twej niewdzięczności; postanów poprawę, lecz bez zarozumiałości. Twoje męstwo powinno opierać się tylko na Bogu. W końcu wyznaj szczerze, że gdyby Bóg nie był twoim pancerzem i twoją tarczą, zostałabyś w swym braku roztropności poraniona wszelkimi rodzajami grzechu (Epist. III, s. 698).

Św. Ojciec Pio

Ołtarz i konfesjonał


Piętnaście, szesnaście, czasem nawet dziewiętnaście godzin na dobę upływało ojcu Pio pomiędzy ołtarzem a konfesjonałem. Zdumiewający był jego rytm pracy.

Wstawał o godzinie 3,30 i schodził do kościółka, aby na modlitwie przygotować się do mszy św., która zaczynała się o godzinie 5.00. Taką porę wybrał sam ojciec Pio, żeby umożliwić wieśniakom uczestnictwo we mszy św, przed udaniem się do pracy w polu. Oblicza się, że ogółem we mszach świętych odprawianych przez ojca Pio uczestniczyło 20 milionów osób.

Do końca, z wyjątkiem krótkich przerw na posiłek i modlitwę osobistą, służył ojciec Pio duszom grzeszników. Oblicza się, że do jego konfesjonału przystąpiło pięć milionów osób. Aby wprowadzić jakiś porządek w tym strumieniu ludzkim, powołano biuro wyznaczające miejsce
w kolejce do spowiedzi.

Św. Ojciec Pio
Stygmaty wiary. s.80


Ps. Zapraszam Cię do odwiedzenia i polubienia mojej strony Św. Ojciec Pio na Facebooku. Dzięki temu będziesz zawsze na bieżąco. Zachęcam Cię również do komentowania. Pozostaw po sobie tutaj jakiś ślad. 

Bóg




Nie jest w naszej ludzkiej mocy zawsze trwać myślą przy Bogu, jednak starajmy się przebywać, ile możności, w Jego obecności. To możemy i winniśmy czynić, przywołując sobie na pamięć co jakiś czas tę wielką prawdę, że Bóg nas widzi.

To Bóg pozwala, by twe serce zanurzyło się w oschłości i ciemnościach; nie jest to więc surowość, lecz łagodność. Nie trać nadziei na drodze, która przemierzasz, ponieważ wszystko dzieje się z przyzwolenia Bożego; jeśli twe serce zechce być zawsze wierne, nie obciąży Cię Bóg ponad to, co możesz znieść, i podtrzyma Twe brzemię, gdy zauważy, że chętnie pochylasz ramiona.

Święty Ojciec Pio 
- stygmaty wiary s. 15-16


Ps. Zapraszam Cię do odwiedzenia i polubienia mojej strony Św. Ojciec Pio na Facebooku.

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Nie dziw się swoim słabościom

Zupełnie nie dziw się swoim słabościom, ale wiedząc, jaka jesteś, będziesz się rumienić z powodu swej niewierności  wobec Boga. Jednak ufaj Mu, chowając się spokojnie w ramiona Ojca niebieskiego, jak dziecko w ramiona własnej matki CAP).

Św. Ojciec Pio