wtorek, 12 lipca 2016

Zbawienie




W miarę upływu lat i przybliżania się wieczności należy podwoić odwagę i wznosić naszego ducha ku Bogu, służąc Mu z większą jeszcze pilnością we wszystkim, do czego zobowiązuje nasze chrześcijańskie powołanie i wyznanie. Tylko to może nas uczynić miłymi Bogu, może wyprowadzić nas jako ludzi wolnych z tego wielkiego świata, który nie jest Boży, i z ziemi wszystkich innych naszych nieprzyjaciół; tylko to może sprawić, że dotrzemy do portu wiecznego zbawienia.

Św. Ojciec Pio
Stygmaty wiary, s. 108


Ps. Zapraszam Cię do odwiedzenia i polubienia mojej strony Św. Ojciec Pio na Facebooku. Dzięki temu będziesz zawsze na bieżąco. Zachęcam Cię również do komentowania. Pozostaw po sobie tutaj jakiś ślad. 

poniedziałek, 11 lipca 2016

Zawierzenie




Powierz się całkowicie władzy Bożej Opatrzności. Trwaj tak pośród tych twoich ciemności i oschłości i pomyśl o Najświętszej Dziewicy i świętym Janie, którzy u stóp krzyża, pośród przerażających ciemności, nie słyszeli ani już nie widzieli naszego Pana i nie czuli nic prócz głębokiej boleści i smutku. Zapewne ożywiała ich wiara, ale ją także spowijały ciemności, bowiem było konieczne, żeby i oni mieli udział w opuszczeniu i zawierzeniu naszego Pana.

Św. Ojciec Pio
Stygmaty wiary, s. 108


Ps. Zapraszam Cię do odwiedzenia i polubienia mojej strony św. Ojciec Pio na Facebooku. Dzięki temu będziesz zawsze na bieżąco. Zachęcam Cię również do komentowania. Pozostaw po sobie tutaj jakiś ślad. 

niedziela, 10 lipca 2016

Modlitwa




Podczas modlitwy przebywaj w obecności Boga dla dwu zasadniczych powodów.
Po pierwsze, by oddać Bogu cześć i uszanowanie, należne z naszej strony,
i można to czynić, gdy Bóg do nas nie mówi i my nie mówimy do Niego, ponieważ powinność tę już spełniamy uznając, że On jest naszym Bogiem,
a my zaś nędznymi stworzeniami, które korzą się przed Jego obliczem, nawet gdy do nas nie mówi.
Drugim powodem, dla którego stajemy na modlitwie w obecności Boga, jest to, by mówić do Niego i słuchać Jego głosu w udzielanych nam natchnieniach
i oświeceniach wewnętrznych; zwykle czyni się to z największym upodobaniem, ponieważ wielką jest dla nas łaską mówić do Pana tak wielkiego,
a On w odpowiedzi rozlewa nad nami tysiące balsamów i drogocennych wonności, które napełniają duszę wielką słodyczą, kiedy słucha Jego poleceń.

Święty dar modlitwy spoczywa w prawicy Zbawiciela i w miarę jak ogołacasz się z siebie, to znaczy z miłości ku swemu ciału i swojej woli, a zakorzeniasz się
w świętej pokorze, Pan udzielać go będzie twemu sercu.

W związku z trzema wielkimi prawdami trzeba szczególnie prosić Ducha Pocieszyciela, żeby nas oświecił, a mianowicie; żeby dał nam coraz lepiej poznać wspaniałość naszego chrześcijańskiego powołania;
po wtóre, módlmy się, żeby rozjaśniał nam coraz bardziej bezmiar wieczystego dziedzictwa, do którego przeznaczyła nas dobroć Ojca niebieskiego; wreszcie módlmy się do Ojca światłości, byśmy coraz bardziej zgłębiać mogli tajemnicę naszego usprawiedliwienia, które ze stanu nędznych grzeszników wyprowadziło nas ku zbawieniu.

Pozwólcie także waszej naturze uskarżać się w obliczu cierpienia, gdyż poza grzechem nic nie jest bardziej właściwe naturze; wola wasza, z Bożą pomocą, zawsze wzniesie się wyżej, a Bożej miłości nie zabraknie w waszej duszy, jeśli nie zaniedbacie modlitwy.

To prawda, że moc Boża zwycięża wszystko, ale pokorna modlitwa człowieka strapionego zwycięża samego Boga - powstrzymuje Jego ramię, gasi płomień Jego gniewu, rozbraja Go, pokonuje, łagodzi i czyni Go niemal uległym
i przyjacielem.

Św. Ojciec Pio
Stygmaty wiary, s. 51-53


Ps. Zapraszam Cię do odwiedzenia i polubienia mojej strony Św. Ojciec Pio na Facebooku. Dzięki temu będziesz zawsze na bieżąco. 

sobota, 9 lipca 2016

Pragnienie miłości już jest miłością

14 grudnia 1916 r. List do nauczycielki Erminii Gargani 



Czujesz się smutna w swojej miłości do Boga. Wydaje Ci się, że jest ona czymś mniejszym niż - nic. Ale, moja droga córko, czy nie czujesz tej miłości w swej duszy? Cóż za wątpliwościom, a raczej cóż za gorącym pragnieniom dajesz wyraz wobec mnie? Powinnaś wiedzieć, moja kochana córko, że in divino pragnienie miłości już jest miłością.

Kto umieścił w twym sercu tę tęsknotę za miłowaniem Pana? Czy święte pragnienia nie przychodzą z wysoka? A może my sami, bez pomocy łaski, która słodko działa w nas, jesteśmy zdolni wzbudzić w sobie choć jedno pragnienie tego rodzaju? Jeżeli jest w naszej duszy pragnienie miłowania Boga, to jest tu i sam Bóg. Czyż On mógłby być nieobecny tam, gdzie jest pragnienie Jego miłości?

Co do istnienia Boskiej miłości w twym sercu - bądź jej pewna. A jeśli to pragnienie nie jest w tobie zaspokojone, jeśli wydaje ci się, że wciąż pragniesz, ale nie osiągnęłaś jeszcze doskonałej miłości, wszystko to wskazuje, że nigdy nie wolno ci powiedzieć - dość!. Nie możemy, ba, nie wolno nam zatrzymać się i stać bez ruchu na ścieżce Bożej miłości.

                                                                                  Św. Ojciec Pio

Chwile ciszy z Ojcem Pio, s. 15-16


Ps. Zapraszam Cię do odwiedzenia i polubienia mojej strony Św. Ojciec Pio  na Facebooku. Dzięki temu będziesz zawsze na bieżąco.  


piątek, 8 lipca 2016

Ojciec




Bóg jest naszym Ojcem i czegoż masz się bać będąc córką Ojca, bez którego opatrzności nigdy nie spadnie nawet jeden włos z twej głowy? Czyż nie jest to bardzo dziwne, że będąc dziećmi takiego Ojca, mamy lub moglibyśmy mieć myśl inną niż ta, żeby kochać Boga i służyć Jemu?
Opiekuj się i kieruj swą duszą i swą rodziną tak, jak On tego pragnie, i nie troszcz się o inne sprawy, ponieważ zobaczysz, że Jezus będzie troszczyć się o Ciebie, jeśli tylko tak będziesz czynić.

Św. Ojciec Pio 
Stygmaty wiary, s. 63


Ps. Zapraszam Cię do odwiedzenia i polubienia mojej strony Św. Ojciec Pio na Facebooku. Dzięki temu będziesz zawsze na bieżąco. 

czwartek, 7 lipca 2016

Modlitwy




Wyobraź sobie, że trzymasz w ramionach i na Twej piersi Jezusa ukrzyżowanego, i powtarzaj setki razy całując Jego bok; Oto nadzieja moja. Żywe źródło mego szczęścia; oto serce mej duszy, nic nigdy nie oddzieli mnie od Jego miłości; trzymam Go i nie wypuszczę; póki nie złoży mnie w miejscu bezpiecznym.

Przechodząc przed wizerunkiem Matki Bożej należałoby mówić; Pozdrawiam Cię, Maryjo.
Pozdrów ode mnie Jezusa. Matko piękna, Matko ukochana, jesteś tak piękna!
Gdyby nie wiara, ludzie uczyniliby z Ciebie boginię. Twoje oczy lśnią bardziej niż słońce.
Matko, jesteś piękna. Chlubię się tym, kocham Cię.
Proszę Cię; pomóż mi!

Św. Ojciec Pio
Stygmaty wiary, s. 54


Ps. Zapraszam Cię do odwiedzenia i polubienia mojej strony Św. Ojciec Pio na Facebooku. Dzięki temu, będziesz zawsze na bieżąco. 

Wróg jest bardzo silny




Wróg jest bardzo silny i obliczywszy  wszystko - mogłoby się wydawać, że zwycięstwo należy do niego.

Ach! Któż mnie wybawi z rąk tak mocnego i potężnego wroga, który ani na moment nie pozostawia mnie wolnym ani w dzień, ani w nocy? Czy to jest możliwe, żeby Pan pozwolił na mój upadek? Niestety, zasługiwałbym na to, ale czy tak naprawdę może zostać zwyciężona dobroć Ojca niebieskiego przez moją złość? Nigdy! Przenigdy, mój Ojcze (Epist. I, s. 552).

Św. Ojciec Pio