sobota, 27 sierpnia 2016

Stygmaty znikają





Dwudziestego września 1968 r. przypadł jubileusz - ukrzyżowania - Ojca Pio i jego duchowe dzieci ze wszystkich miast przybyły do San Giovanni Rotondo. Ojciec Pio o godzinie 5 odprawił cichą mszę św. w wypełnionym kościele. Wieczorem wzruszył się głęboko, widząc ze swego okna niezmierzony tłum, który przesyłał mu pozdrowienia. Nazajutrz przeżył atak astmy i ściskając dłoń ojca gwardiana powiedział - skończone!. Dnia 22 września w sanktuarium Matki Bożej Łaskawej zebrały się na międzynarodowym zjeździe Grupy Modlitewne. Ze względu na uroczysty charakter spotkania przełożony prosił Ojca Pio o odprawienie mszy św. śpiewanej. Choć wyczerpany i blady, ojciec Pio, jak zawsze okazał posłuszeństwo. Kiedy podczas świętej ofiary wzniósł ręce, ktoś ze zdziwieniem zauważył, że jego dłonie, świeże i różowe jak u dziecka, nie miały już stygmatów.

św. Ojciec Pio
Stygmaty wiary, s. 98


Ps. Zapraszam Cię do odwiedzenia i polubienia mojej strony św. Ojciec Pio na Facebooku. Dzięki temu będziesz zawsze na bieżąco. Zachęcam Cię również do komentowania. Pozostaw po sobie tutaj jakiś ślad. 

czwartek, 25 sierpnia 2016

Matka Boża




W chwili wielkiej udręki myślę o tym, że matki nie mam już na ziemi; mam ją w niebie, bardzo litościwą. Chciałbym posiadać głos tak potężny, by mógł wezwać grzeszników całego świata do ukochania Matki Bożej.

Starajmy się i my, podobnie jak liczne dusze wybrane, trzymać się zawsze tej błogosławionej Matki, iść zawsze blisko Niej, bowiem nie ma innej drogi prowadzącej do życia niż ta, którą wytyczyła nasza Matka.

Matka Jezusa i nasza niech uzyska jeszcze dla nas u swego Syna tę łaskę, byśmy żyli całkiem według Serca Bożego, życiem całkowicie wewnętrznym i ukrytym w Nim. Niech tak droga nam Matka złączy nas z Jezusem tak ściśle, byśmy nie dali się porwać i powalić przez jakąś rzecz czy sprawę tego nędznego świata; niech trzyma nas zawsze blisko Jezusa, tego Nieskończonego Wdzięku.

Matka Boża Bolesna niech nam to uprosi u swego Najświętszego Syna, żebyśmy coraz bardziej wnikali w tajemnicę krzyża i wraz z Nią współcierpieli z Jezusem. Niech uprosi dla nas umiłowanie krzyża, cierpienia, utrapień; Ona, która jako pierwsza żyła Ewangelią w całej jej doskonałości, w całej jej surowości, jeszcze przed jej ogłoszeniem, niech uzyska to także i dla nas, a sama niech nas pobudzi do przebywania blisko Niej.

św. ojciec Pio 
Stygmaty wiary, s. 45-46


Ps. Zapraszam Cię do odwiedzenia i polubienia mojej strony św. Ojciec Pio na Facebooku. Dzięki temu będziesz zawsze na bieżąco. Zachęcam Cię również do komentowania. Pozostaw po sobie tutaj jakiś ślad. 

wtorek, 23 sierpnia 2016

Natchnienia




Jakie natchnienia pochodzą od Boga?
Jakie mają Boga za autora, to jednym z zasadniczych znaków jest to, że zaledwie je odczujesz, napełniają duszę bojaźnią i wprawiają ją w zmieszanie, potem jednak zostawiają duszę w boskim pokoju.
Natchnienia wewnętrzne mające za autora nieprzyjaciela objawiają się przeciwnie;
najpierw jest fałszywa pewność, po której przychodzi niepokój i trudne do opisania złe samopoczucie.

św. Ojciec Pio 
Stygmaty wiary, s. 55


Ps. Zapraszam Cię do odwiedzenia i polubienia mojej strony św. Ojciec Pio na Facebooku. Dzięki temu będziesz zawsze na bieżąco. Zachęcam Cię również do komentowania. Pozostaw po sobie tutaj jakiś ślad. 

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Konfrontacja trzech lekarzy




Zaniepokojeni przełożeni zakonu postanowili poddać badaniom lekarskim owe - tajemnicze rany. Jako pierwszy zbadał je profesor Luigi Romanelli dnia 15 maja 1919 roku. Dwa miesiące później odwiedził ojca Pio także profesor Amico Bignami.
W przedstawionych sprawozdaniach ci dwaj lekarze odmiennie wyjaśniali niezaprzeczalne zjawisko. Wyjaśnienie profesora Bignami zakwestionował profesor Romanelli  i odrzucił na podstawie wnikliwej naukowej analizy doktor Giorgio Festa, który także odwiedził zranionego kapucyna...
Dnia 2 czerwca 1922 roku sprawą zajęła się Kongregacja Świętego Oficjum, która, by położyć kres rodzącym się przejawom fanatyzmu, uznała za właściwe zastosowanie roztropnych środków; nie przyniosły one ulgi cierpieniom ojca Pio, który w milczeniu przyjął owe rozporządzenia i wyruszył na swoją drogę krzyżową.

św. Ojciec Pio 
Stygmaty wiary, s. 56


Ps. Zapraszam Cię do odwiedzenia i polubienia mojej strony św. Ojciec Pio na Facebooku. Dzięki temu będziesz zawsze na bieżąco. Zachęcam Cię również do komentowania. Pozostaw po sobie tutaj jakiś ślad. 

niedziela, 21 sierpnia 2016

Arcydzieło Jezusa

Mistyczka Eleonora Francesca Foresti zaświadczyła, że sam Jezus tak mówił o ojcu Pio;



Dusza ojca Pio jest twierdzą nie do zdobycia, jest piwnicą z winem, którym mogę upijać się do woli.
Jest moją ucieczką pośród niewdzięczności ludzi. Jest zwierciadłem mej duszy,
w którym się przyglądam. Mój głos w nim jest jak echo powtarzane przez dwie góry. Język jego jest łagodny i ostry, tajemniczy jak mój; podnosi i obala.
Ma tę samą moc, co Ja, ponieważ Ja, Jezus, żyję w nim.
Jego duch rozprzestrzenia się jak fluid. Jego gest, słowo i spojrzenie sprawiają więcej niż głębokie słowa wielkiego mówcy. Ja nadaję wartość wszystkiemu,
co emanuje z niego. Jest arcydziełem mojego miłosierdzia. Jemu udzieliłem wszystkich darów mego Ducha. Jest moim doskonałym naśladowcą, hostią, ołtarzem, ofiarą, upodobaniem moim i chwałą!

św. Ojciec Pio 
Stygmaty wiary, s. 70


Ps. Zapraszam Cię do odwiedzenia i polubienia mojej strony św. Ojciec Pio na Facebooku. Dzięki temu będziesz zawsze na bieżąco. Zachęcam Cię również do komentowania. Pozostaw po sobie tutaj jakiś ślad. 

sobota, 20 sierpnia 2016

Powołanie chrześcijańskie




Powołanie chrześcijańskie wymaga stałego dążenia do ojczyzny błogosławionych, uważania się za pielgrzyma na ziemi wygnania; domaga się, by nie przykładać serca do spraw tego nędznego świata; cała troska, cała pilność dobrego chrześcijanina, żyjącego zgodnie ze swoim powołaniem, skierowana jest ku dobrom wiecznym; chrześcijanin powinien tak patrzeć na sprawy tego świata, żeby uznawać i cenić te tylko, które pomagają mu w osiągnięciu dóbr wiecznych, natomiast za nędzne mieć te, które mu w tym nie pomagają.

św. Ojciec Pio 
Stygmaty wiary, s. 75


Ps. Zapraszam Cię do odwiedzenia i polubienia mojej strony św. Ojciec Pio na Facebooku. Dzięki temu będziesz zawsze na bieżąco. Zachęcam Cię również do komentowania. Pozostaw po sobie tutaj jakiś ślad. 

piątek, 19 sierpnia 2016

Dwa lata odosobnienia




Dnia 9 czerwca 1931 r. przełożonemu klasztoru podano do wiadomości surowe zarządzenia;
Ojciec Pio został pozbawiony prawa do wykonywania wszystkich funkcji kapłańskich, z wyjątkiem odprawiania mszy świętej w kaplicy klasztornej,
a nie w kościele, i bez uczestnictwa innych osób.
Wieczorem 10 czerwca dobry ojciec Rafał od św. Eliasza z Pianisi, przygnębiony i udręczony, przekazał owe zarządzenia zainteresowanemu. Ojciec Pio wzniósł ku niebu oczy pełne łez i powiedział;

Niech się dzieje wola Boga!

Zakrył potem twarz dłońmi, skłonił głowę i milczał. Pocieszenie znalazł tylko w Jezusie wiszącym na krzyżu. Przed Ukrzyżowanym modlił się na chórze aż do północy.
Bolesne odosobnienie trwało od 11 czerwca 1931 r. do 15 lipca 1933 r.
16 lipca, w dniu poświęconym Matce Bożej z Góry Karmel, ojciec Pio mógł znów publicznie odprawić mszę świętą i wznowić swoje kapłańskie posługiwanie.

św. Ojciec Pio 
Stygmaty wiary, s. 74


Ps. Zapraszam Cię do odwiedzenia i polubienia mojej strony św. ojciec Pio na Facebooku. Dzięki temu będziesz zawsze na bieżąco. Zachęcam Cię również do komentowania. Pozostaw po sobie tutaj jakiś ślad.